Śliwkowo-brzoskwiniowa strucla z kruszonką.

IMG_4037Od lat poszukuję przepisu na perfekcyjne drożdżowe ciasto: puszyste, nie suche, lekkie i dobrze wyrastające. Po wielu próbach myślę, że ten przepis jest bardzo bliski ideału. To najlepsze ciasto drożdżowe jakie do tej pory upiekłam.

Składniki:

  • 380 g mąki pszennej
  • 1 duże jajo
  • 150 ml ciepłego mleka
  • 40 g cukru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • 50 g rozpuszczonego (nie gorącego!) masła
  • szczypta soli
  • 40 g  świeżych drożdży lub 1 opakowanie drożdży suchych

dodatkowo:

  • 1 słoik (ok. 200 g) dobrych powideł śliwkowych
  • 100 g konfitury brzoskwiniowej lub morelowej

kruszonka:

  • 50 g twardego, zimnego masła
  • 100 g mąki pszennej
  • 50 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego

Jeżeli używamy świeżych drożdży to musimy przygotować zaczyn; w tym celu kruszymy drożdże i mieszamy je z 2 łyżkami cukru i ciepłym mlekiem, posypujemy łyżką mąki i pozostawiamy na 15 minut. W tym czasie drożdże powinny zacząć rosnąć. Jeżeli używamy drożdży suchych, dodajemy je bezpośrednio do mąki bez rozrabiania zaczynu.

Kiedy zaczyn podrośnie, łączymy go z pozostałymi składnikami ciasta i dobrze wyrabiamy. Najłatwiej i najszybciej zrobić to mikserem, jeżeli mamy końcówkę z hakiem. Nie przejmujmy się, jeżeli na początku ciasto będzie się wydawało zbyt rzadkie, im dłużej będziemy wyrabiać tym gęstsza będzie masa. Po około 15 minutach wyrabiania ciasto powinno osiągnąć właściwą konsystencję. Na koniec może się jeszcze trochę kleić ale starajmy się nie podsypywać mąki, żeby nie utracić lekkości masy. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 2 godziny, żeby podwoiło swoją objętość, ja stawiam pod kaloryferem, bo tam ciasto ma ciepło.

W tym czasie możemy przygotować kruszonkę: mieszamy wszystkie składniki i rozgniatamy palcami aż zaczną przypominać mokry piasek. Gotową kruszonkę wstawiamy do lodówki.

Kiedy ciasto urośnie, rozwałkowujemy je na duży prostokąt (ok. 30 x 50 cm) o grubości ok. 5 mm. Placek smarujemy wymieszanymi konfiturami i ciasno zawijamy w roladę. Możemy ją ułożyć w długiej keksówce (wcześniej wysmarowanej masłem lub wyłożonej papierem do pieczenia) lub w formie do wieńca. Ciasto dość głęboko nacinamy ostrym nożem na całej długości i ponownie odstawiamy (pod ściereczką) do wyrośnięcia – na 30 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.  Struclę posypujemy kruszonką i pieczemy przez godzinę.

Samo ciasto jest puszyste i delikatne jednak na smak strucli duży wpływ ma również konfitura, jakiej użyjemy. Wybierzmy konfiturę lub/i powidła gęste, aromatyczne, naprawdę dobrej jakości. Najlepiej domowej roboty 🙂

IMG_4040IMG_4041

Wielkanocne królikodzianki.

Króliki wielkanocneMałe, drożdżowe króliczki nadziewane konfiturą jagodową. Są pyszne, fajnie wyglądają, idealne na Święta … byle tylko doczekały 🙂

Składniki ( na 10 królików):

  • 125 ml mleka
  • 40 g masła
  • 300 g mąki
  • 1/2 opakowania drożdży instant, ok. 4 g
  • 50 g cukru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego 
  • szczypta soli
  • 2  jajka
  • słoiczek konfitury jagodowej
  • lukier lub rozpuszczona czekolada do dekoracji
  • cukrowe koraliki do dekoracji

Mleko lekko podgrzewamy razem z masłem, tak aby masło całkowicie się rozpuściło. Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy drożdże, cukier, sól i dokładnie mieszamy. Do suchych składników dodajemy 1 jajko i ciepłe mleko z masłem. Całość wyrabiamy w mikserze ok. 10 minut, jeżeli masa się klei podsypujemy mąką do uzyskania gładkiego, sprężystego ciasta. Po wyrobieniu przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia (aż podwoi objętość) na około 1 godzinę.

Po wyrośnięciu ciasto ponownie zagniatamy ręcznie i dzielimy na części: 10 większych kulek (na tułów), 10 mniejszych kulek (na głowę), 10 zupełnie malusieńkich na ogonki i jeden kawałek, z którego formujemy wałek i będziemy z niego odcinać kawałki ciasta na uszy. Z większych kulek robimy w palcach nieduże placuszki, na środku każdego układamy małą łyżeczkę konfitury jagodowej, dokładnie zlepiamy brzegi i ponownie ostrożnie formujemy w kulkę.

Każdą większą kulkę łączymy z mniejszą smarując na łączeniu roztrzepanym jajkiem, z tyłu doczepiamy ogonek i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Uwaga: starajmy się dosyć mocno docisnąć, bo kiedy ciasto będzie rosło w piekarniku głowy i ogony mogą poodpadać . Z wałka ciasta odcinamy pod skosem bardzo wąskie paski, kładziemy je na głowie zająca na płasko (do góry stroną z której było cięcie) i mocno dociskamy np. wykałaczką.

Króliki gotowe, teraz ostrożnie smarujemy je roztrzepanym jajkiem i pozostawiamy, bez przykrycia do ponownego wyrośnięcia ok. 15 minut.

Pieczemy w 175 stopniach 20-25 minut. Kiedy upieczone króliki ostygną możemy je ozdobić roztopioną czekoladą lub lukrem. Smacznego!