Najsmaczniejsze placki z cukinii.

img_5016

Przygotowanie tych placków nie zabiera wiele czasu ponieważ przepis nie wymaga odciskania soku z utartej cukinii. Placuszki są mięciutkie w środku i chrupiące z zewnątrz.  Mają słodkawy, lekko orzechowy posmak. Można je podać z kwaśną śmietaną, ale bez dodatków też będą pyszne.

Składniki:

  • 2 średnie cukinie
  • 1 marchewka
  • 2 cebule dymki
  • 2 jajka
  • 3 łyżki mąki pszennej (można użyć dowolnej)
  • szczypta pieprzu
  • olej do smażenia

Wszystkie warzywa myjemy, marchewkę obieramy, odcinamy końce cukinii. Marchew, cukinię i białe części dymki ścieramy na tarce na grubych oczkach, szczypior drobno siekamy.

Do warzyw dodajemy żółtka, mąkę i pieprz. Z białek ubijamy pianę i delikatnie mieszamy ją z warzywnym ciastem. Odradzam dodawanie soli, ponieważ cukinia puści dużo soku i placki będą wodniste.

Na patelni rozgrzewamy olej i łyżką nakładamy niewielkie porcje ciasta. Smażymy z obu stron na złotobrązowy kolor.  Gorące placki możemy posolić do smaku, ale nie jest to konieczne. Smacznego!

Zakwas na barszcz czerwony.

Zakwas na barszcz czerwonySmak barszczu przyrządzonego na prawdziwym zakwasie nie może się równać z niczym innym. Dlatego zachęcam do robienia zakwasu: jest to zdrowe i proste jak … barszcz 🙂

Składniki:

  • 1,5 kg buraków
  • ok. 2 litrów ciepłej, przegotowanej wody
  • 2 łyżki soli
  • 3 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka ziaren pieprzu
  • 1 główka czosnku podzielona na ząbki
  • 2- 3 listki laurowe
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • dodatkowo jeśli lubimy: 2 goździki lub/i 1 łyżeczka ziaren kminku

Obieramy buraki, dzielimy każdy na cztery części i wrzucamy,  na przemian z przyprawami, do dużego słoja lub kamiennego garnka.  Zalewamy letnią wodą wymieszaną z solą i cukrem. Stawiamy w ciepłym (nie gorącym) miejscu w kuchni. Po 5 dniach przestawiamy słój w chłodniejsze miejsce.

Przechowujemy w lodówce lub chłodnej piwnicy do dwóch tygodni. Jeśli na powierzchni zrobi się pleśń możemy zebrać ją a zakwas przecedzić  przez gazę.

Niewykorzystany zakwas można też przelać do słoików i zapasteryzować (około 30 minut).

Chcąc przygotować barszcz powinniśmy dolać zakwas do wywaru, np. na bazie włoszczyzny i grzybów. Zakwas dolewamy według uznania i smaku. Jednak uwaga – po jego dodaniu nie powinno się zagotowywać barszczu. Wolno go jedynie podgrzać do temperatury około 80-90 stopni Celsjusza. Jeśli bowiem go „przegotujemy”, nasz barszcz może stracić swój piękny kolor i stać się bury. Niektórzy podają również zakwas na stół, aby każdy z gości mógł dolać go samodzielnie do własnego talerza czy kubeczka z barszczem.

Miękkie i elastyczne ciasto na pierogi.

IMG_3928Przygotowania świąteczne lepiej zacząć wcześniej, żeby się potem nie narobić i nie przysypiać ze zmęczenia przy wigilijnym stole. Naprawdę mnóstwo rzeczy można zrobić w grudniowe weekendy kiedy mamy więcej czasu i jeszcze sporo zapału. Warto to wykorzystać, aby przygotować potrawy o pełnym, głębokim smaku bez korzystania z gotowych półproduktów.

Już 2 tygodnie przed świętami możemy zrobić pierogi i uszka. Na spokojnie i bez stresu słuchając piosenek z dzwoneczkami 🙂

Oto przepis na bardzo miękkie i elastyczne ciasto, które zawsze się udaje:

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej
  • duża szczypta soli
  • 350 ml wrzątku
  • 40 g masła

Ciasto zagniatam w mikserze, bo jest łatwiej, szybciej i nie jestem cała upaćkana kleistą masą 🙂
Do miksera wlewam wrzątek, dodaję masło i mieszam aż się rozpuści. Następnie przesiewam mąkę, sól i miksuję jakieś 5 minut. Jeżeli ciasto bardzo się klei trzeba podsypać mąką, ale nie za dużo, ciasto musi być luźne, żeby dobrze się wałkowało. Po zmiksowaniu zostawiam ciasto, przykryte ściereczką, w dzieży miksera, żeby odpoczęło na 30 minut.

Ciasto wałkujemy na cieniutki placek i szklanką wykrawamy kółka. Pierogi sklejamy ręcznie (wykonanie takiej falbanki jak na zdjęciu wymaga ćwiczeń, ale można się tego nauczyć najlepiej metodą prób i błędów), możemy pomóc sobie widelcem albo użyć specjalnej foremki.

pierogi formy

Z tego przepisu powinno wyjść ok. 50- 60 pierogów.

Pierogi zaraz po ugotowaniu i wystudzeniu układamy na płasko w szufladzie zamrażalnika i zamrażamy. Kiedy są już porządnie zmrożone możemy przełożyć do torebek lub pudełek, w ten sposób pierogi się nie posklejają.

Idealne ciasto na pizzę na cienkim spodzie.

PIZZA sEZON NA SMAKPrawdziwa włoska pizza jest zawsze na cienkim cieście. Ciasto musi być naprawdę cieniutkie i chrupiące. Pieczemy je krótko w najwyższej temperaturze, jaką może osiągnąć wasz piekarnik. Włosi do pizzy używają specjalnej mąki typu 00, można ją kupić  w Polsce w większych supermarketach, jeżeli nie mamy takiej mąki, możemy użyć mąki standardowej typu 450. Włoska mąka typu 00  jest u nas dosyć droga od 10 zł do nawet 20 zł za kilogram, więc jeśli będziecie we Włoszech kupcie sobie tam duży zapas. To naprawdę niewielki wydatek a długi okres przydatności do spożycia sprawi, że będziecie się cieszyć prawdziwą włoską pizzą jeszcze długo po powrocie do kraju.

Oto łatwy przepis na ciasto do prawdziwej włoskiej pizzy, oczywiście w ramach oszczędności czasu i własnych rąk, możemy zagnieść je w mikserze używając końcówki w kształcie haka.  Z tych składników wychodzą dwa placki o średnicy ok. 30 cm.

Do pizzy niezbędny jest sos pomidorowy, przepis na szybki, prosty sos znajdziecie TU.

Jeżeli wolicie grubsze ciasto spróbujcie upiec włoską foccacię, przepis jest tutaj.

Składniki:

  •  7 g suchych drożdży
  • 150 ml ciepłej wody
  • 1 łyżeczka cukru
  • 300 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka oliwy z oliwek

W misie miksera drożdże i cukier zalewamy ciepłą wodą i zostawiamy na 10 minut, aby drożdże zaczęły pracować. Następnie do zaczynu przesiewamy mąkę, dodajemy sól oraz oliwę i wyrabiamy specjalnym hakiem do ciast drożdżowych ok. 15 minut. Można też wyrobić ręcznie. Po wyrobieniu formujemy ciasto w kulę, natłuszczamy je lekko oliwą, którą smarujemy też misę miksera ( lub miskę w której będzie rosnąć ciasto), przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 40 minut.

Po wyrośnięciu ponownie krótko zagniatamy ciasto i wykładamy je na blachę do pieczenia  lub podziurkowaną, specjalną formę do pizzy, wysmarowaną oliwą. Ciasta nie wałkujemy, aby nie wygnieść z niego pęcherzyków powietrza, starajmy się raczej lekko je rozciągać palcami, tak jakbyśmy obracali w dłoniach talerz. Odstawiamy na czas przygotowania przybrania.

Pamiętajmy, że ciasto smarujemy sosem, posypujemy serem i dopiero wtedy nakładamy pozostałe składniki.

Pizzę pieczemy w piekarniku nagrzanym do 250 stopni (bez termoobiegu) około 10-12 minut. Spód powinien być upieczony a brzegi apetycznie przyrumienione.

 ciasto na pizzę

Mocno pomidorowy włoski sos do pizzy lub spaghetti.

sos pomidorowy

Bardzo aromatyczny, włoski sos. Będzie idealny do pizzy, dowolnej pasty albo do mięsa lub ryby, ten sos ma po prostu setki zastosowań!

Jeżeli jeszcze gorący przełożymy do słoików ( mocno je zakręcając i stawiając na 10 minut do góry dnem), możemy go przechowywać kilka tygodni w lodówce i zawsze mieć na talerzu kawałek Italii 🙂 maschera-viso-bio-fai-da-te-pomodoro-basilico-095845_L

Składniki:

  • 1 puszka pomidorów pelati
  • 2 łyżeczki cukru
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oliwy
  • świeżo zmielony pieprz
  • sól
  • garść świeżej bazylii

W rondelku rozgrzewamy oliwę i lekko podsmażamy pokrojony drobniutko czosnek. Wystarczy dosłownie chwilka, uważajmy, aby czosnku nie przypalić, bo nasz sos utraci swój magiczny smak. Wlewamy pomidory, dodajemy cukier i dusimy na malutkim ogniu ok. pół godziny. Ten etap jest bardzo ważny –  Włoszki mawiają: im dłużej sos się gotuje, tym bardziej staje się intensywny i aromatyczny. 5 minut przed końcem gotowania dodajemy porwane na kawałki listki bazylii.

Kiedy sos jest gotowy przyprawiamy go do smaku solą i pieprzem, jeżeli  lubimy gładki sos trzeba go zmiksować blenderem. Smacznego!

tomato sauce

Pierogi z jagodami i mięciutkim ciastem.

pierogi z jagodamiKiedy zaczyna się sezon po prostu muszę zrobić pierogi z jagodami. Kojarzą mi się z dzieciństwem i moją babcią, która zawsze robiła dla mnie pierożki z owocami …

Teraz pierogi w naszej rodzinie robię ja, po wielu próbach znalazłam wreszcie przepis na idealnie miękkie, elastyczne ciasto, które łatwo się wałkuje i dobrze zagniata. Z tego przepisu wychodzi około 50 pierogów a przy ekstremalnie cienkim rozwałkowaniu ponad 70 sztuk!

Składniki na ciasto:

  • 600 g mąki pszennej szczypta soli
  • 400 ml wrzącej wody
  • 60 g masła
  • odrobina soli
  • 1 łyżka oleju

Składniki na nadzienie:

  • 250 g jagód

Ciasto na pierogi powinno być porządnie zagniecione, zajmuje to sporo czasu więc postanowiłam użyć miksera. Spisał się znakomicie, więc od tej pory mikser odwala za mnie najcięższą pracę a ja tylko podsypuję mąkę 🙂

Mąkę przesiewamy do dzieży miksera, lub do miski jeśli chcemy zagniatać ciasto ręcznie, dodajemy sól. Do wrzątku dodajemy masło i mieszamy aż się roztopi. Włączamy mikser (końcówka z hakiem jak do ciasta drożdżowego) i stopniowo wlewamy masło do mąki. Wyrabiamy przez około 10 minut, podsypując w razie konieczności mąką, tak aby ciasto nie kleiło się. Wyrobione ciasto zawijamy w folię spożywczą i pozostawiamy w spokoju na pół godziny.

Jagody myjemy i osuszamy, możemy też posypać odrobiną mąki i potrząsać miseczką tak, aby mąka oblepiła owoce.

Wykładamy ciasto na stolnicę, dzielimy na 5 części. Pierwszą część wykładamy na stolnicę, resztę zostawiamy pod folią. Każdą część kolejno rozwałkowujemy na cienki placek, delikatnie obsypując stolnicę i wałek mąką, starajmy się jak najmniej dodawać mąki ponieważ ciasto zrobi się twardsze.

Szklanką wycinamy kółka, na środek nakładamy po jednej łyżeczce farszu. Składamy ciasto na pół i zlepiamy dokładnie brzegi pierogów, jeżeli ktoś umie może uformować elegancką falbankę. Pierogi układamy na posypanym mąką blacie.

W dużym garnku gotujemy wodę z odrobiną oleju i jak będzie mocno wrzała, wkładamy pierwszą partię pierogów (około 15 sztuk). Po ponownym zagotowaniu wody, gotujemy pierogi przez około 2 minuty licząc od czasu wypłynięcia ich na powierzchnię wody. Wyławiamy łyżką cedzakową i układamy na tacy lub talerzach zachowując odstępy. Kiedy pierogi lekko przestygną trzeba je lekko posmarować olejem, aby się nie pozlepiały.

Podajemy ze słodką śmietanką i cukrem. Smacznego.

pierogi z jagodami 1

Botwinka z jajkiem i młodymi ziemniakami.

botwinka3-768x1024

Ta zupa jest wybitnie sezonowa, przygotowuje się ją wiosną, kiedy liście buraka są miękkie i delikatne, a korzeń jest jeszcze mały. Wówczas listki mają najwięcej smaku i aromatu. Uwielbiam ten niesamowicie amarantowy kolor łodyżek młodych buraczków. U mnie botwince obowiązkowo towarzyszy czosnek i koper w dużych ilościach.

Składniki:

  • włoszczyzna
  • kilka ziaren pieprzu i ziela angielskiego
  • 2 pęczki botwinki z buraczkami
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 litry wody
  • 1 łyżka masła
  • 2-3 łyżki soku z cytryny
  • sól, cukier
  • 1/4 szklanki śmietany 30%
  • 2 pęczki posiekanego koperku
  • jajka na twardo lub/i młode gotowane ziemniaki jako dodatek

Botwinkę dokładnie myjemy i drobno siekamy. Buraczki drobniutko kroimy tak, aby ugotowały się w tym samym czasie co liście, jeżeli buraczki są maleńkie nie trzeba ich obierać, wystarczy porządne mycie. Warzywa z włoszczyzny obieramy, myjemy i gotujemy w wodzie do miękkości przez około pół godziny, dodając sól, pieprz i ziele angielskie do smaku. Wyjmujemy warzywa i przyprawy z wywaru, dodajemy posiekaną botwinkę i czosnek przeciśnięty przez praskę. Gotujemy do miękkości na umiarkowanym ogniu przez około 15 minut.

Kiedy warzywa są już miękkie dodajemy śmietankę, łyżkę masła i posiekany koperek. Zagotowujemy i odstawiamy z ognia, doprawiając do smaku solą, pieprzem, szczyptą cukru i  sokiem z cytryny.

Podajemy z jajkiem ugotowanym na twardo i młodymi ziemniakami. Pycha!

botwinka2-768x1024

Słoneczne smoothie kokosowo-pomarańczowe na zdrowe, wiosenne śniadanie.

smoothie pomarańczowe

Wiosna się budzi… Przesilenie wiosenne powoduje, że organizm jest bardzo zmęczony, a nam brakuje chęci do działania. Co zatem jeść podczas wiosennego przesilenia? Jak sobie poradzić z poranną ospałością i wspomóc siły witalne?

Smoothie to idealna, lekka propozycja na przekąskę, czy zdrowe, szybkie śniadanie. Pomoże nam zregenerować siły po długiej zimie i dostarczyć organizmowi moc witamin i minerałów.

Składniki ( na 2 porcje):

  • 1/4 szklanki ugotowanych płatków owsianych lub orkiszowych
  • 1 szklanka mleka kokosowego
  • 1 szklanka soku pomarańczowego
  • 2 łyżeczki mielonej kurkumy
  • 1 łyżeczka świeżego imbiru pokrojonego w drobną kostkę
  • 1/4 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub pasty waniliowej
  • 4 łyżki miodu

Wszystkie składniki miksujemy w blenderze i odstawiamy na 5 minut przed podaniem.

kokosowa palma

Szał(wi)owy konik – czyli clafoutis na słono.

Szałwiowy-konik-768x1024Nie wiem jak wy, ale ja zimą zdecydowanie wolę śniadanko na ciepło i ten przepis doskonale tu pasuje. Taki niby „omlecik” pachnący Toskanią pozwoli, choć na chwilę przenieść się w cieplejsze klimaty. No i jest coś jeszcze … ten przepis zawsze będzie mi się dobrze kojarzył, bo dzięki niemu wygrałam swój pierwszy konkurs i udział w warsztatach kulinarnych  😀

Składniki:

jaja roztrzepane: 10 sztuk
– listki szałwii: 13 sztuk
– śmietana kwaśna 22%: 0.5 szklanki
– ser pecorino dojrzewający starty na grubych oczkach tarki: 2 łyżki
– mąka kukurydziana: 1 łyżeczka
– masło i bułka tarta do foremki: 1 łyżka
– sól, pierz

Jajka roztrzepać, szałwię umyć i pokroić w cieniutkie paseczki a następnie wymieszać ze śmietaną, serem, mąką i przyprawami. Masę śmietanową dodać do jajek i wymieszać dokładnie. Formę do pieczenia wysmarować masłem, wlać masę i piec około 30 minut w temp. 180 stopni C. Po upieczeniu pozostawić jeszcze przez chwilę w otwartym piekarniku aby wypiek zbyt gwałtownie nie opadł.

Możemy podać konika z zieloną sałatą i jeszcze ciepłym chlebkiem rozmarynowym z tego przepisu

Chlebek ze świeżym rozmarynem.

chleb rozmarynowyPyszny, mięciutki chlebek pachnący rozmarynem z chrupiącą skórką. Robi się go banalnie prosto, więc polecam upiec go na przyjęcie a potem ze skromnym uśmiechem odbierać pochwały od gości …

Ja podzieliłam ciasto na dwie części i upiekłam jeden chlebek w sobotę rano a drugi w niedzielę i w ten sposób mieliśmy świeże, jeszcze ciepłe pieczywo na śniadanie.

Składniki:

  • 3 szklanki mąki pszennej chlebowej typ 750
  • 1 szklanka ciepłej wody
  • 1 opakowanie suszonych drożdży
  • 2 łyżeczki cukru
  • 3 łyżki oliwy extra vergine
  • 1 łyżeczka soli
  • 3 łyżki świeżego, posiekanego rozmarynu (może być suszone, ale aromat już nie będzie ten sam …)

 

W misie miksera drożdże i cukier zalewamy ciepłą wodą i zostawiamy na 10 minut, aby drożdże zaczęły pracować. Następnie do zaczynu przesiewamy mąkę, dodajemy sól, rozmaryn, 1 łyżkę oliwy i wyrabiamy specjalnym hakiem do ciast drożdżowych –  ok. 10 minut. Można też wyrobić ręcznie. Po wyrobieniu zagniatamy ciasto w kulę, natłuszczamy je lekko oliwą ( 1 łyżka), wkładamy do miski, przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 2 godziny.

Po wyrośnięciu ponownie krótko zagniatamy ciasto i formujemy jeden duży bochenek, lub dwa mniejsze. Chleb przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i smarujemy go pozostałą łyżką oliwy, aby po upieczeniu miał chrupiąca skórkę. Można posypać ulubionymi ziołami lub nasionami, ja użyłam czarnuszki. Ponownie zostawiamy go ( nie przykrywając !) do wyrośnięcia na 1 godzinę.

chleb rozmarynowy surowy

 

Pieczemy ok. 30 minut w temperaturze 200 stopni. Smacznego !

chleb rozmarynowy1