Włoskie pączki z kremem waniliowym.

Oczywiście w taki dzień jak Tłusty Czwartek nie mogło zabraknąć przepisu na pączki. Chociaż u mnie trochę przekornie pączki włoskie, czyli bomboloni. Smakiem nie ustępują polskim, ale krem którym są nadziane wart jest grzechu …

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej (użyłam typu 550 specjalnie do ciast drożdżowych)
  • 40 g cukru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • 8 g (paczka) drożdży suszonych
  • 1 łyżeczka pasty z prawdziwej wanilii (jak ktoś ma, ale niekoniecznie)
  • otarta skórka z 1 pomarańczy
  • 250 ml ciepłego mleka
  • 3 duże jajka
  • 50 g miękkiego masła
  • olej do smażenia
  • drobny cukier do obtaczania

Drożdże i cukry rozpuszczamy w ciepłym mleku, mąkę przesiewamy do dużej miski, robimy dołek, do którego wlewamy mleczną miksturę. Czekamy 15 minut, aż zaczyn podrośnie, następnie dodajemy jajka, pastę waniliową, skórkę z pomarańczy i zaczynamy wyrabiać ciasto stopniowo dodając masło. Ciasto jest dosyć kleiste, możecie podsypywać mąką, ale pamiętajcie im więcej mąki tym mniej puszyste pączki.

Niestety wyrabianie musi potrwać… może nawet 15 minut, ale warto się poświęcić. Sekretem efektu końcowego czyli leciutkiej, puszystej poduszeczki jest właśnie długie, ręczne wyrabianie. Możecie włączyć sobie ulubioną muzykę i potańczyć podczas wyrabiania, spalając awansem kalorie, które zjecie z pączkami. Po 3 – 4 „kawałkach” ciasto powinno być gotowe. Zostawmy je teraz w spokoju, niech wyrośnie i podwoi swoją objętość. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 1,5 godz.

Wyrośnięte ciasto wykładamy na podsypaną mąką stolnicę, wałkujemy placek grubości ok. 2 cm i wycinamy kółka o średnicy ok. 8 cm. Teraz pączki muszą ponownie wyrosnąć, przynajmniej 2 godziny, możemy przykryć je folią spożywczą, aby nie wyschły.

Pączki smażymy w gorącym tłuszczu, najlepiej w temperaturze 180 stopni; rumieniąc z obu stron. Osączamy na ręczniku papierowym, a potem jeszcze ciepłe obtaczamy w cukrze i nadziewamy kremem, tak aby słodki ogonek lekko z pączka wystawał. Możecie dodać jeszcze kremową czapeczkę 🙂

À propos nadzieniapączki nadziewamy pysznym, waniliowym kremem tzw. crema pasticcera. Jest łatwy do zrobienia, ale trudno się mu oprzeć.

Składniki:

  • 500 ml mleka
  • 6 dużych żółtek
  • 150 g cukru
  • 40 g mąki
  • 1 laska wanilii lub 1 łyżeczka pasty waniliowej

Żółtka ubijamy z cukrem na puszystą masę, dodajemy mąkę nadal ubijając. Mleko zagotowujemy z wanilią i powoli wlewamy do żółtek. Następnie masę ponownie doprowadzamy do zagotowania, cały czas mieszając aż zgęstnieje. Zdejmujemy z ognia i  zostawiamy do ostygnięcia, przykrywając folią, aby nie powstał „kożuch”.

Bałagan w Eton z nugatową bezą/ Eton mess.

eton mess2To moja wersja klasycznego angielskiego deseru „Eton mess”. Ten bałagan  zazwyczaj stanowią pokruszone bezy, bita śmietana i truskawki w kawałkach. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie pozmieniała. Tym razem podkusiło mnie, żeby do klasycznej bezy dodać masy krówkowej … i … wyszło naprawdę fajnie! Na ciepłe, wiosenne dni nie ma lepszego deseru niż ten, zwłaszcza teraz, gdy sezon na truskawki w pełni :). 

Składniki:

beza:

  • 3 białka
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • szczypta soli
  • 150 g  cukru
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • 70 g masy krówkowej

dodatkowo:

  • 4 szklanki truskawek
  • 2 łyżeczki cukru pudru
  • 2 szklanki śmietany kremówki 30%
  • listki melisy do dekoracji

Prostokątną blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Białka ubić z sokiem z cytryny i szczyptą soli. Pod koniec ubijania dodać cukier. Ubijać, aż cukier się rozpuści, dodać mąkę.

Masę krówkową rozetrzeć, aż będzie gładka, połowę dodać do ubitych białek i wymieszać tak, by powstały smugi. Ubite białka rozłożyć na blasze. Na wierzchu rozłożyć kleksami pozostałą masę krówkową, rozciągnąć tworząc mazy. Piec ok. 1 godziny w temp. 100 stopni (bez termoobiegu). Wyłączyć, uchylić drzwiczki piekarnika i zostawić tak na całą noc.

Truskawki umyć, odszypułkować, pokroić na kawałki, zasypać cukrem i odstawić na chwilę.

Kremówkę ubić (bez cukru), do gęstości, nie do sztywności.

Bezę pokruszyć na większe kawałki. Dodać do ubitej śmietany i wymieszać. Dodać również większość truskawek, zostawiając trochę do dekoracji. Nakładać do pucharków ozdabiając listkami melisy.

Smacznego 🙂

Łatwy sernik z musem rabarbarowym.

IMG_4604

Ten sernik nie wymaga wiele pracy, można go przygotować bez użycia miksera. Jest kremowy i delikatny a lekko kwaśny mus rabarbarowy dopełnia słodycz masy serowej. Polecam wszystkim a zwłaszcza tym, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z sernikami.

Składniki:

Spód:

  • 150 drobno pokruszonych herbatników pełnoziarnistych
  • 1 łyżka kakao
  • 50 g rozpuszczonego masła

Masa sernikowa:

  • 1 kg sera 3- krotnie mielonego
  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego.

Mus rabarbarowy:

  • 150 g rabarbaru
  • 3-4 łyżki cukru

Dno tortownicy o średnicy 23 cm wykładamy papierem do pieczenia, boki obficie smarujemy masłem.

Ciastka, masło, kakao mieszamy i taką masę rozprowadzamy w tortownicy, którą następnie wstawiamy do lodówki.

Rabarbar kroimy na cienkie plasterki ( nie obieramy, jeżeli nie chcemy stracić różowego koloru), posypujemy cukrem i smażymy na patelni na małym ogniu, aż cała woda odparuje, rabarbar rozpadnie się i masa zgęstnieje. Odstawiamy do ostygnięcia. Jeżeli mus ma być idealnie gładki, można go zblendować.

Ser ubijamy mikserem lub mieszamy łyżką. Ważne by ser był dobrej jakości. Bez problemu możemy użyć sera z wiaderka, pod warunkiem ze będzie to gęsty ser bez dodatku wody. Ja zawsze używam  twarogu Piątnicy, jest zdecydowanie najlepszy. Następnie dodajemy pozostałe składniki i mieszamy tylko do momentu, aż wszystko się połączy.

Po wymieszaniu masę wylewamy na spód ciasta, na wierzchu rozkładamy łyżką porcje musu i czubkiem noża rozmazujemy je po serze tworząc ozdobne smugi.

Pieczemy przez 1 godzinę w temp. ok. 170 stopni. Po upieczeniu sernik zostawiamy jeszcze na jakiś czas w piekarniku. Kiedy ciasto ostygnie możemy podawać.

IMG_4601

Tradycyjny mazurek z Mazowsza.

Mazurek mazowiecki

Nieduży, ładny mazurek jest dosyć prosty w przygotowaniu. Składniki do niego z łatwością znajdą się w każdym domu. Ten mazurek ma jeszcze jedną zaletę: nie jest tak słodki jak typowe mazurki.

Składniki:

  • 250 g mąki
  • 180 g bardzo zimnego masła pokrojonego w kostkę
  • 100 g cukru
  • 1 jajo
  • szczypta soli
  • 100 g jasnego dżemu np. morelowego, brzoskwiniowego lub ze śliwek mirabelek
  • 100 g ciemnego dżemu np. jagodowego, porzeczkowego lub jeżynowego

Z podanych składników (oprócz dżemu) szybko zagniatamy ciasto, można to bez problemu zrobić mikserem, i wkładamy na godzinę do lodówki. Kiedy ciasto stwardnieje wałkujemy je na prostokąt o grubości ok. 1 cm. Z placka wycinamy (najlepiej radełkiem jeśli posiadamy) prostokąt o wymiarach 15 x 25 cm . i przekładamy na blachę. Z pozostałego ciasta wycinamy kilka grubszych pasków i układamy z nich ramkę wokół mazurka oraz ozdobną kratkę na środku. Paski powinny być nieco dłuższe, ponieważ podczas pieczenia trochę się skurczą. Powinno to wyglądać mniej więcej tak:

IMG_4248

Ciasto wkładamy do zamrażalnika na 1 godzinę, jest to ważny etap ponieważ mocno schłodzone ciasto zachowa swój kształt podczas pieczenia.

Teraz w otwory ozdobnej kratki wkładamy na przemian jasny i ciemny dżem.

IMG_4250

Pieczemy w 200 stopniach przez 25-30 minut. Smacznego!

mazurek mazowiecki kawałek

 

Słodkie jajka wielkanocne – czekoladowe pisanki :-)

Oto przepis na jajka wielkanocne inaczej. Takie jajka polubią zwłaszcza dzieci, ale i wśród dorosłych powinni zaleźć się amatorzy.

słodkie jajkaSkładniki (na 20 jajek):

  • 20 czekoladowych jajek (pustych w środku)
  • 200 ml śmietany kremówki 36%
  • 250 g serka mascarpone
  • 3 połówki brzoskwiń w syropie (z puszki)

Delikatnie obcinamy wierzchołki czekoladowych jajek.

Z brzoskwiń wycinamy małe kółeczka, nieco mniejsze od średnicy czekoladowych jajek. Kółka odkładamy na papierowy ręcznik, aby odsączyć je z syropu.

Przygotowujemy krem: śmietanę ubijamy na sztywno, dodając pod koniec ubijania cukier puder. Następnie przekładamy do miski z serkiem mascarpone i mieszamy delikatnie, aż składniki się połączą.

Pozostaje nam już tylko nadziać jajka waniliowym kremem i włożyć  brzoskwiniowe kółka delikatnie dociskając palcem. Smacznego !

Krem brulee – przepis Kurta Schellera.

VanillaBeanCremeBrulee05Jakiś czas temu ukończyłam kurs kuchni francuskiej w Akademii Kurta Schellera. Było to cudowne doświadczenie, którego nigdy nie zapomnę. A teraz chciałabym podzielić się z Wami przepisem samego Mistrza.

Składniki:

  • 8 żółtek
  • 4 łyżki cukru
  • 500 g śmietany 36%
  • 1 laska wanilii

Laskę wanilii kroimy wzdłuż i nożem wyskrobujemy ziarenka, nasiona i strączek dodajemy do śmietany i ostrożnie podgrzewamy tylko do zagotowania.

Żółtka z cukrem mieszamy ręcznie rózgą. W żadnym wypadku nie robimy tego mikserem, jajka nie mogą się spienić, mają tylko połączyć się z cukrem.

Śmietanę wlewamy do masy jajecznej energicznie mieszając, ale nie za długo, żeby nie spienić masy; następnie całość przecedzamy przez sitko.

Przelewamy do ceramicznych miseczek nadających się do pieczenia w piecu – najlepiej sprawdzą się tzw. ramekinki czyli małe, płytkie miseczki do zapiekania.

Pieczemy w kąpieli wodnej: ramekinki ustawiamy na blaszce lub w żaroodpornym naczyniu i wlewamy wrzącą wodę, tak aby sięgała do połowy wysokości miseczek. Pieczemy z  termoobiegiem w temperaturze 130 stopni C ok. 30 min.

Po upieczeniu krem nie może być twardy ani suchy. Trzeba pilnować temperatury, aby z jajek nie zrobiła się jajecznica. Krem będzie się jeszcze zestalał podczas chłodzenia, więc po wyjęciu z piekarnika może być delikatnie płynny.

Krem koniecznie wstawiamy do lodówki na dobrych kilka godzin. Tuż przed podaniem każdą porcję posypujemy cukrem i przypalamy palnikiem do skarmelizowania. Smacznego!

creme-out-of-the-oven

palnik Brulee_brulee

Śliwkowo-brzoskwiniowa strucla z kruszonką.

IMG_4037Od lat poszukuję przepisu na perfekcyjne drożdżowe ciasto: puszyste, nie suche, lekkie i dobrze wyrastające. Po wielu próbach myślę, że ten przepis jest bardzo bliski ideału. To najlepsze ciasto drożdżowe jakie do tej pory upiekłam.

Składniki:

  • 380 g mąki pszennej
  • 1 duże jajo
  • 150 ml ciepłego mleka
  • 40 g cukru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • 50 g rozpuszczonego (nie gorącego!) masła
  • szczypta soli
  • 40 g  świeżych drożdży lub 1 opakowanie drożdży suchych

dodatkowo:

  • 1 słoik (ok. 200 g) dobrych powideł śliwkowych
  • 100 g konfitury brzoskwiniowej lub morelowej

kruszonka:

  • 50 g twardego, zimnego masła
  • 100 g mąki pszennej
  • 50 g cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego

Jeżeli używamy świeżych drożdży to musimy przygotować zaczyn; w tym celu kruszymy drożdże i mieszamy je z 2 łyżkami cukru i ciepłym mlekiem, posypujemy łyżką mąki i pozostawiamy na 15 minut. W tym czasie drożdże powinny zacząć rosnąć. Jeżeli używamy drożdży suchych, dodajemy je bezpośrednio do mąki bez rozrabiania zaczynu.

Kiedy zaczyn podrośnie, łączymy go z pozostałymi składnikami ciasta i dobrze wyrabiamy. Najłatwiej i najszybciej zrobić to mikserem, jeżeli mamy końcówkę z hakiem. Nie przejmujmy się, jeżeli na początku ciasto będzie się wydawało zbyt rzadkie, im dłużej będziemy wyrabiać tym gęstsza będzie masa. Po około 15 minutach wyrabiania ciasto powinno osiągnąć właściwą konsystencję. Na koniec może się jeszcze trochę kleić ale starajmy się nie podsypywać mąki, żeby nie utracić lekkości masy. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 2 godziny, żeby podwoiło swoją objętość, ja stawiam pod kaloryferem, bo tam ciasto ma ciepło.

W tym czasie możemy przygotować kruszonkę: mieszamy wszystkie składniki i rozgniatamy palcami aż zaczną przypominać mokry piasek. Gotową kruszonkę wstawiamy do lodówki.

Kiedy ciasto urośnie, rozwałkowujemy je na duży prostokąt (ok. 30 x 50 cm) o grubości ok. 5 mm. Placek smarujemy wymieszanymi konfiturami i ciasno zawijamy w roladę. Możemy ją ułożyć w długiej keksówce (wcześniej wysmarowanej masłem lub wyłożonej papierem do pieczenia) lub w formie do wieńca. Ciasto dość głęboko nacinamy ostrym nożem na całej długości i ponownie odstawiamy (pod ściereczką) do wyrośnięcia – na 30 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.  Struclę posypujemy kruszonką i pieczemy przez godzinę.

Samo ciasto jest puszyste i delikatne jednak na smak strucli duży wpływ ma również konfitura, jakiej użyjemy. Wybierzmy konfiturę lub/i powidła gęste, aromatyczne, naprawdę dobrej jakości. Najlepiej domowej roboty 🙂

IMG_4040IMG_4041

Krokant – dekoracyjna posypka do ciast, ciasteczek, lodów i kawy.

krokantKrokant to rodzaj rodzaj karmelowej posypki wykonanej z masła, cukru i dowolnych orzechów lub nasion. Można ją kupić gotową, ale jest dosyć droga, więc nie warto przepłacać zwłaszcza, że można ją łatwo i bardzo tanio (bo to tylko cukier i odrobina masła) zrobić samemu w domu.

  • 220 g drobnego cukru
  • 25 g masła
  • 100 g dowolnych bakalii  ( ja użyłam  pokrojonych orzechów włoskich, laskowych, ziemnych i rodzynek)

Zanim zaczniemy topić cukier, smarujemy olejem blaszkę do której wylejemy krokant i drewnianą łyżkę, którą będziemy mieszać masę. Jest do bardzo ważne, ponieważ krokant jest piekielnie gorący, lepki i momentalnie zasycha.

Cukier  równomiernie rozsypujemy po gorącej patelni i powoli na małym ogniu podgrzewamy aż się rozpuści i powstanie gęsta, karmelowa masa. Ważne jest, aby karmelu pilnować bo lubi się przypalić; nie należy go też mieszać, można czasami potrząsnąć patelnią.  Kiedy karmel uzyska kolor miodu, zwiększamy płomień i dodajemy masło. Mieszamy bardzo intensywnie, aż masło przestanie się pienić i połączy z karmelem, teraz dodajemy bakalie i gotujemy jeszcze przez chwilę, aby masa wciąż była płynna. Szybko przelewamy krokant na natłuszczoną blaszkę i odstawiamy do wystygnięcia.

Kiedy krokant zastygnie (zwykle nie trwa to długo) możemy go pokruszyć na piasek lub połamać na większe kawałki. To zależy od Was. Posypką można obłożyć boki tortu, pojedyncze tafelki fajnie wyglądają jako dekoracja muffinek czy deserów lodowych w pucharkach.

Możemy wpływać na kolor krokantu: mocniej przyrumieniony karmel da nam ciemny, intensywny odcień. Krótkie prażenie to kolor jasnozłoty.

Do krokantu możemy użyć wszelkich orzechów, bardzo dobrze smakuje z ziarnami sezamu.

Krokant możemy użyć do dekoracji ciast, ciasteczek, lodów i kawy. Przechowujemy go w szczelnym pojemniku nawet przez kilka tygodni.

krokant4

FullSizeRender (1)

 krokant1

Świąteczny tort piernikowy z jabłkami, kremem kardamonowym i bakaliowym krokantem.

FullSizeRender (2)Święta Bożego Narodzenia w kuchni to dla mnie feeria zapachów i smaków. Niepodzielnie królują wtedy przyprawy korzenne, suszone owoce, cytrusy i orzechy. Na świątecznym stole pojawiają się serniki, makowce, pierniki, miodowniki i keksy.

Rozmyślając o świątecznych wypiekach postanowiłam stworzyć efektowne, eleganckie ciasto, które będzie zawierać w sobie te wszystkie cudowne aromaty a jednocześnie przełamie nieco schemat tradycyjnego piernika.

Ten tort jest wyjątkowy, więc w tym roku chciałabym go podać w wyjątkowej oprawie. Zastanawiam się nad dekoracją stołu, która tak jak moje ciasto złamie lekko schemat. Szary obrus zamiast białego (już widzę miny wszystkich cioć hm … ) do tego czerwone serwety i dodatki w kolorze butelkowej zieleni. Taki mam pomysł. Jeżeli Wy szukacie swojego pomysłu na aranżację świątecznego stołu zajrzyjcie do poradnika firmy Westwing „Świąteczna Manufaktura”. Znajdziecie tam mnóstwo pomysłów jak upiększyć Wasze Święta. Mnie uwiodły te drewniane anioły  🙂

Hup-page-Anioly

Składniki:

Biszkopt ( na tortownicę 24 cm średnicy):

  • 4 jajka
  • szczypta soli
  • 3/4 szklanki cukru
  • 3/4 szklanki mąki
  • 1 łyżka przyprawy do piernika
  • 3 łyżki kakao
  • 2 łyżki oleju

Białka i sól ubijamy na sztywną pianę, pod koniec ubijania stopniowo, łyżka po łyżce dodajemy cukier. Wciąż miksując na najwyższych obrotach dodajemy do piany po jednym żółtku. Miksujemy razem około 5 minut.
Stopniowo przesiewamy mąkę, kakao i przyprawę do piernika do ubitych jajek i bardzo delikatnie łopatką lub łyżką  mieszamy.
Dodajemy do masy olej i znów delikatnie mieszamy.
Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, nie smarujemy tłuszczem boków formy!
Przelewamy ciasto do tortownicy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.
Pieczemy około 30 minut (w zależności od piekarnika) lub do tzw. suchego patyczka.
Upieczone ciasto wykładamy do góry dnem na kratkę, nie zdejmujemy tortownicy! Kiedy forma będzie zimna, wyjmujemy ciasto i ponownie układamy na kratce, tym razem już nie do góry nogami.

FullSizeRender

Masa jabłkowa:

  • 1  kg kwaśnych jabłek 
  • 2 galaretki pomarańczowe
  • łyżka masła

Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. W rondelku rozpuszczamy masło i podsmażamy na nim jabłka, wystarczy ok. 10 minut. Kiedy jabłka zmiękną dodajemy pomarańczowe galaretki, intensywnie mieszamy i gotujemy jeszcze kilka minut. Następnie odstawiamy do całkowitego ostudzenia.

Krem kardamonowy:

  • 3 żółtka
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego
  • 2 pełne łyżki mąki pszennej
  • 2 szklanki mleka
  • pół szklanki cukru
  • 250 gramów niesolonego, miękkiego masła
  • 1 „kapsułka” kardamonu

Kapsułkę kardamonu otwieramy i ostrożnie wyjmujemy malutkie nasionka, które kruszymy w moździerzu. Pokruszony kardamon i cukier wsypujemy do jednej szklanki mleka i zagotowujemy.
Budyń, mąkę i żółtka starannie mieszamy z drugą szklanką mleka tak, aby nie było grudek.
Kiedy mleko jest wrzące wlewamy do niego zawiesinę i intensywnie mieszamy do zgęstnienia masy. Najlepiej robić to metalową rózgą, mieszając szybko i intensywnie, ponieważ na tym etapie w kremie  często robią się grudki. Odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Miękkie masło ( w temperaturze pokojowej) ubijamy mikserem na najwyższych obrotach, aż zrobi się prawie białe i aksamitne, potrwa to około 10 minut. Teraz stopniowo, łyżka po łyżce dodajemy wystudzony budyń. Bardzo ważne jest, aby masło i budyń miały tę samą temperaturę, inaczej jest bardzo prawdopodobne, że krem się zważy.

Polewa czekoladowa:

  • tabliczka gorzkiej czekolady
  • 50 g miękkiego masła
  • 50 g śmietany kremówki

Czekoladę stopniowo rozpuszczamy w kuchence mikrofalowej (najniższa moc, po 1 minucie) sprawdzając czy czekolada robi się płynna. Dodajemy masło, śmietankę i mieszamy.

Bakaliowy krokant:

Krokant to rodzaj rodzaj karmelowej posypki wykonanej z masła, cukru i dowolnych orzechów lub nasion.

  • 220 g drobnego cukru
  • 25 g masła
  • 100 g dowolnych bakalii ( ja użyłam  pokrojonych orzechów włoskich, laskowych, ziemnych i rodzynek)

Zanim zaczniemy topić cukier, smarujemy olejem blaszkę do której wylejemy krokant i drewnianą łyżkę, którą będziemy mieszać masę. Jest do bardzo ważne, ponieważ krokant jest piekielnie gorący, lepki i momentalnie zasycha.

Cukier  równomiernie rozsypujemy po gorącej patelni i powoli na małym ogniu podgrzewamy aż się rozpuści i powstanie gęsta, karmelowa masa. Ważne jest, aby karmelu pilnować bo lubi się przypalić; nie należy go też mieszać, można czasami potrząsnąć patelnią.  Kiedy karmel uzyska kolor miodu, zwiększamy płomień i dodajemy masło. Mieszamy bardzo intensywnie, aż masło przestanie się pienić i połączy z karmelem, teraz dodajemy bakalie i gotujemy jeszcze przez chwilę, aby masa wciąż była płynna. Szybko przelewamy krokant na natłuszczoną blaszkę i odstawiamy do wystygnięcia.

Kiedy krokant zastygnie (zwykle nie trwa to długo) możemy go pokruszyć na piasek lub połamać na większe kawałki. To zależy od Was. Ja do dekoracji użyłam sporych płytek, ale jeżeli chcecie aby tort dobrze się kroił warto użyć posypki.

Krokant możemy użyć do dekoracji ciast, ciasteczek, lodów i kawy. Przechowujemy go w szczelnym pojemniku nawet przez kilka tygodni.

IMG_3898

Składanie tortu:

Kiedy mamy już gotowe wszystkie składniki ( a sporo ich było 🙂 ), przystępujemy do składania tortu.

Biszkopt przekrajamy na pół. Jedną połówkę wkładamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Na biszkopt wykładamy masę jabłkową, następnie wylewamy krem kardamonowy i przykrywamy drugim biszkoptem.  Tort wkładamy na kilka godzin do lodówki, obciążając go lekko talerzem.

Kiedy masy zastygną ciasto oblewamy polewą czekoladową i posypujemy krokantem. Smacznego!

FullSizeRender (1)

FullSizeRender (4)

FullSizeRender (3)

 

Czekoladowe muffinki z cukinią.

Muffinki zNieprawdopodobnie prosty przepis, wystarczy tylko wszystko wymieszać i upiec. Zaryzykuję stwierdzenie, że każdy da radę…

Cukinia w smaku jest zupełnie niewyczuwalna, babeczki mają przyjemny korzenno-czekoladowy smak. Spróbujcie sami …

Składniki:

  • 3 szklanki cukinii; startej na tarce o drobnych oczkach i dobrze odciśniętej – ok. 300 g
  • 2/3 szklanki roztopionego masła
  • 1 1/3 szklanki brązowego cukru
  • 2 jajka; lekko ubite
  • 2 łyżki kakao
  • 2 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • garść orzechów włoskich (niekoniecznie)
  • garść rodzynek lub żurawiny (niekoniecznie)

Do przygotowania tych muffinek nie potrzebujemy miksera.

Piekarnik nagrzewamy do 175°C. W dużej misce mieszamy razem jajka z cukrem, dodajemy cukinię i stopione masło.  W innej misce łączymy ze sobą wszystkie suche składniki czyli: mąkę, sól, kakao, sodę i przyprawy, po czy dodajemy je do masy z cukinią. Teraz możemy dodać orzechy lub/i suszone owoce jakie tylko lubimy.

Ciasto przekładamy do foremek do muffinek. Z tego przepisu wychodzi około      15 -20 babeczek, oczywiście to zależy od wielkości foremek.

Pieczemy 25-30 minut do tzw. suchego patyczka. Odstawiamy do ostygnięcia. Zimne muffinki posypujemy cukrem pudrem. Smacznego!

 Muffinki z cukiniąMuffinki z cukinią dużo